piątek, 6 kwietnia 2012

Z budyniem

Chciałabym was przeprosić za to, że rzadko wam odpisywałam i w ogóle mnie nie było, ale popsuł mi się komputer :c Mam nadzieje, że wybaczycie.
Zaczęły się święta, a ja już w środę pomyślałam " nareszcie odpocznę", jednak marzenia się nie spełniają i mama goni mnie do roboty " Posprzątaj pokój, łazienkę, odkurz u taty, jutro nie będzie czasu, bo będzie trzeba gotować"... Zazdroszczę wszystkim, którzy wyjeżdżają i nie mają na głowie tego gotowania. Osobiście nie lubię świąt, bo nie lubię swojej rodziny, ale za dużo, by pisać :3


Ah, no i oczywiście, życzę wam, żebyście wszyscy spędzili te święta w spokoju, bez nerwów i stresów,byście wszyscy zostawili swoje diety i zajadali się tymi jajkami, które mają tak dużo cholesterolu i majonezem mającym tyle kalorii ^^ Ludzie życzą sobie Wesołego jajka, to i ja wam go życzę, choć nie wiem czy jeżeli ktoś zobaczy śmiejące się jajko to będzie dobrze... Mokrego dyngusa, ale takiego żebyście nie zachorowali !
A przede wszystkim radości, wyciszenia i zastanowienia się nad tym co może być dalej :****

Biorę udział w konkursie, gdzie do wygrania jest 40 $ na zakupy w Romwe na blogu : KLIK

Mam dzisiaj kilka zdjęć, niestety jest ich mało, ale mam nadzieje, że wszystko zobaczycie :)


 
    
                           


                                                      Sukienka: H&M
                                                      Kardigan: Stradivarius
                                                      Torebka: Stradivarius
                                                      Wisiorek: Allegro
                                                      Bransoletki: Primark
                                                      Buty: No name
                                                          

7 komentarzy:

  1. bardzo ładnie wyglądasz, u Ciebie już tak cieplutko jest? U mnie niestety pogoda nie dopisuję ;/ jest szaro, ponuro i zimno brrrr ... co do świąt to też nie przepadam za nimi, owszem lubię swoją rodzinkę, ale perspektywa siedzenia za stołem dwa dni jakoś mi się nie uśmiecha, oby pogoda dopisywała to chociaż jakieś spacery uskutecznię ;) wesołych ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozbawił mnie Twój komentarz, choć nie wiem czemu :D.
    Śledź mojego bloga, cz. 1 pojawi się już niedługo :)
    Buziaki i obserwuję oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Musz cudowne wlosy :) i buty mi sie podobaja! :) Pozdrawiam i zapraszam- może masz ochote się poobserwować? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja brałam taki sam rozmiar jak nosze normalnie czyli 39 :) a koleżanki dużo rzeczy zamawiają :D ?
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  5. tzn ja ci zle wytlumaczylam XD bo ja normalnie noszę 40 ale w szpilkach i koturnach zawsze mam rozmiar mniejsze :) wiec może 38 będzie na ciebie dobre :d ale musisz to dodać do koszyka albo juz zamówić bo inaczej szybko może ich nie być. Jak ja wybieralam te moje to najpierw było 39, jak juz chciałam zamówić (1 dzień pózniej) to juz ich nie było :<

    OdpowiedzUsuń